Jak Cię widzą, tak Cię odbierają

Jak odczytać mowę ciała? Co oznaczają skrzyżowane ręce? O czym świadczy uniesiona brew? Te i wiele innych pytań można sobie zadawać patrząc na drugą osobę. Chcąc nie chcąc zwracamy uwagę na mowę ciała i być może całkiem nieświadomie ją interpretujemy. Problem w tym, że nie ma jednoznacznych zasad interpretacji mowy ciała.

Mówca podczas wystąpienia powinien obserwować swoich słuchaczy. Mową ciała mogą mu dać do zrozumienia bardzo wiele, swoimi reakcjami wyrazić np. zadowolenie, zniecierpliwienie. Nie należy jednak interpretować tych sygnałów chłodno, ponieważ są one zależne od kontekstu sytuacji. Wszyscy posługują się mową ciała, dlatego warto sprawdzić jakie reakcje wywołują nasze gesty. Absolutnie nie chodzi o to, żeby zacząć ćwiczyć jakieś konkretne ruchy, które będą wywoływały pozytywne reakcje. To byłby wielki błąd, ponieważ należy pamiętać o BYCIU SOBĄ, niezależnie od tego co się robi. Każdy gest powinien być naturalny i komponować się z słowem. Ważne, żeby nie lekceważyć swoich słuchaczy lub rozmówcy, jeżeli darzy się ich szacunkiem. Nie można mówić tego, czego się nie czuje, w co samemu się nie wierzy. Nasze sygnały niewerbalne wszystko zdradzą, a kłamstwo wyjdzie na jaw. Być może mało kto się nad tym kiedykolwiek zastanawiał, ale duże znaczenie w komunikacji ma odległość pomiędzy rozmówcami. Co prawda, nigdy nie ustalono konkretnych odległość, ale przyjęło się następująco: pomiędzy bliskimi przyjaciółmi i krewnymi jest to 45cm; pomiędzy przyjaciółmi i bliskimi współpracownikami od 45 do 80cm; pomiędzy znajomymi oraz współpracownikami 60 – 120cm; natomiast z nieznajomymi zachowuje się dystans ok. 150cm. Jednym słowem, powinna to być po prostu odległość komfortowa. Duże znaczenie podczas interpretacji mowy ciała ma kultura. To co w jednej części świata uchodzi za pozytywne, w innej jest negatywne lub po prostu chłodno odbierane. Nasuwa się przykład Finów, którzy w wielu sytuacjach reagują kamienną twarzą i obojętnym spojrzeniem, podczas gdy mieszkaniec południa Europy zareagowałby szczerym uśmiechem. Jeżeli chcemy nawiązać z kimś kontakt, pokażmy mu to! Pokażmy swoim ciałem “tak, chętnie Cię poznam” i przyjmijmy tak zwaną postawę otwartą.

Podczas gestykulacji należy pamiętać o zasadzie, która mówi, że gesty mówcy nie powinny wykraczać poza tzw. obszar sympatyczny. Jest to obszar górnej części tułowia, który mieści się pomiędzy krtanią a pępkiem. Oczywiście można wykraczać poza ten obszar, ale często może to wyglądać po prostu komicznie. Lepiej nie uczyć się nowych – lepszych gestów. Będą one dla nas niewygodne. Taki przykład: skrzyżuj ręce tak jak robisz to zawsze…a teraz spróbuj zrobić to na odwrót. Niewygodnie, prawda? Jeszcze jeden mały eksperyment. Kiedy będziesz wychodzić z domu, podczas zakładania płaszcza/kurtki zwróć uwagę na to którą rękę wkładasz pierwszą do rękawa, a następnym razem spróbuj odwrotnie. Fakt, to nie jest związane z komunikacją i mową ciała, ale bardzo dobrze pokazuje, że zmiana pewnych nawyków często jest prawie niemożliwa, a z pewnością jest niewygodna i mało komfortowa.

Kolejnym ważnym “narzędziem” jest kontakt wzrokowy. Brak kontaktu wzrokowego, bądź nikły kontakt postrzega się jako brak zainteresowania. Tutaj chyba nie trzeba zbyt wiele tłumaczyć, ponieważ każdy kiedyś tego doświadczył. Mówisz do kogoś, a ta druga osoba nie patrzy w twoją stronę i co wtedy myślisz? Otóż to. Z drugiej strony słuchacz, który nie ma kontaktu wzrokowego z prowadzącym często traci zainteresowanie wątkiem, ponieważ rejestrowanie słuchanych informacji wymaga od niego bardzo dużego skupienia. Działa to również w drugą stronę. Nadmierny kontakt wzrokowy działa onieśmielająco i nierzadko doprowadza drugą stronę do odwrócenia wzroku. Dlatego właśnie podczas wystąpienia przed większym gronem należy dozować spojrzenie na każdego ze słuchaczy i znaleźć za każdym razem optymalną długość takiego kontaktu. Jeżeli to możliwe, można podczas wystąpienia się uśmiechać. Nie jest to bardzo konieczne, ponieważ każde wystąpienie wiąże się z utrzymaniem odpowiedniej koncentracji, ale z pewnością wpływa to na panującą wokół atmosferę.

Nasze gesty, każdy ruch ma pomóc słuchaczowi w odbiorze informacji i zapamiętanie ich. Ma na celu zwiększenie zainteresowania i wiarygodności mówiącego. Dobra, otwarta, ale nie luzacka postawa pomaga w nawiązaniu kontaktu i przekonaniu do siebie drugiego człowieka.