Retoryka – zarodek wystąpień publicznych

Tym razem troszkę historii i wyjaśnienia kluczowego pojęcia w tematyce wystąpień publicznych.

W dzisiejszych czasach rynek pracy i świat biznesu są bardzo wymagające. Do osiągnięcia sukcesu potrzebne jest nie tylko doświadczenie zawodowe oraz wykształcenie, ale również umiejętność skutecznego porozumiewania się z ludźmi i przekazywania im informacji w taki sposób, aby byli nimi zainteresowani. Niestety w europejskim sposobie edukacji szkolnej pomija się potrzebę rozwijania umiejętności mówczych i komunikacyjnych. Wynikiem tego jest obawa i strach przed przemówieniem, prezentacją, czy nawet zwykłą wymianą argumentów. Inaczej ma się sprawa w szkołach angielskich i amerykańskich. Tam już od dzieciństwa uczy się przemawiania w szkołach poprzez różnego rodzaju warsztaty, m.in. warsztaty występowania i mówienia przed publicznością. W Europie zdecydowanie tego brak, a umiejętność dobrego mówienia jest często kwestią przypadku. Mocny i skuteczny sposób komunikacji ma bardzo duże znaczenie nie tylko w sprawach biznesowych, ale również w innych dziedzinach życia, w których stanowi wyznacznik rozwoju osobowości.

Teraz trochę o tytułowej retoryce. Termin retoryka pochodzi z języka greckiego i oznacza “mówienie przed innymi”. Jej zasady zmieniały się na przestrzeni stuleci, o czym pokrótce już za moment. Grecy określali retorykę, jako sztukę przemawiania związaną z poprawnym mówieniem, strukturami mowy, środkami wyrazu oraz formami stylistycznymi. Sztuka ta rozwijała się wraz z rozwojem demokracji, co nie powinno nikogo dziwić, ponieważ fundamentalna dla tego ustroją jest swoboda przemawiania i wolność słowa.

W starożytności i średniowieczu istniały trzy najważniejsze sztuki wyzwolone: gramatyka, retoryka i dialektyka. Starożytni postrzegali umiejętność przemawiania do innych w sposób przekonujący i zrozumiały jako rzemiosło i jako wspomnianą już sztukę. Istnieli mówcy, którzy zdobyli wielką sławę. Należeli oni do filozoficznej grupy sofistów, gdzie opracowali reguły mówienia i argumentowania. Żyjący później Sokrates i Platon odrzucili koncepcję wyuczonego przemawiania na rzecz dialogu filozoficznego. Polegał on na żywym dyskutowaniu i był podstawą wystąpień demokratów. Kolejnym wielkim uczonym, dla którego retoryka stanowiła ważną naukę był Arystoteles. Jak już wyżej było wspomniane, retoryka zmieniała się na przestrzeni stuleci. Zmieniała się nie tyle podstawa, co stylistyka wypowiedzi, np. w baroku używano wyrafinowanych środków stylistycznych, natomiast w oświeceniu postawiono na prostotę i jasność przekazu.

Jeżeli mowa jest o retoryce, warto też wspomnieć o dialektyce. Dialektyka to według starożytnych Greków sztuka prowadzenia dyskusji i bystrego argumentowania. W tym przypadku również istniało kilka szkół. Sokrates i Platon traktowali dialektykę jako przestrzeganie reguł dobrego przemawiania we wszystkich sytuacjach wymiany myśli i prowadzenie dialogu oraz pozyskiwanie nowej wiedzy na podstawie rozbieżności argumentów. Natomiast dla Arystotelesa dialektyka była umiejętnością argumentowania zgodną z prawami logiki. Jeszcze inaczej uważali sofiści. Ich specyficzna forma dialektyki była w tamtych czasach uważana za niemoralną. Polegała ona na przeforsowaniu swojego stanowiska za wszelką cenę, nawet gdy konieczne było użycie kontrowersyjnych zabiegów, np. przekręcania znaczenia słów, posługiwanie się fałszywymi dowodami, czy pokrętne mówienie. Największy przełom w znaczeniu retoryki nastąpił już w czasach nam bliższych. Twórcą nowej koncepcji był Georg Wilhelm Friedrich Hegel, który uważał, że każda manifestacja ducha zderza się ze swoim przeciwieństwem. Była to tzw. triadyczna dialektyka, która składała się z tezy, po której następuje antyteza, a z nich wyłania się synteza, która staje się nową tezą. Według tej teorii Karol Marks i marksiści interpretowali wiele zjawisk społecznych, kulturowych i ekonomicznych, a dialektyka stała się nowym sposobem myślenia.

Mam nadzieję, że ten wpis, ten krótki zarys historii przypomni nam wszystkim co jest tak na prawdę zarodkiem przemówień publicznych. Przykłady ze starożytności pokazują również, że wystąpienia publiczne to żadna nowość, a konieczność doskonalenia umiejętności mówienia powstała wraz z narodzinami demokracji.