Jak bardzo mówca czy trener powinien być precyzyjny w swoich wypowiedziach podczas wystąpień publicznych?

Nie wiem jak Tobie, ale mnie zdarzyło się kilka razy założyć, że to co mówię jest jasne i zrozumiałe dla uczestników moich szkoleń. Niestety w tamtych momentach nie było i część uczestników szkolenia nie wiedziało, jak wykonać ćwiczenie, które przed momentem tłumaczyłem.

Co ciekawe – nie przyznali się do niezrozumienia mojego polecenia. Siedzieli w ciszy i czekali. Po moim pytaniu na co czekają, zazwyczaj odpowiadali, że czekają aż powtórzę polecenie. Przyznam, że było mi wtedy głupio, ponieważ wiedziałem, że popełniam podstawowy błąd – mówiłem skrótami myślowymi, które były dla mnie oczywiste, ale dla nich już nie :/

Po 2 lub 3 takich sytuacjach przypomniałem sobie jakiej wskazówki udzielił mi prowadzący na jednym ze szkoleń trenerskich:

  • Kiedy tłumaczysz jakieś ćwiczenie wyobraź sobie, że na sali masz 7 latków i używaj takich instrukcji, żeby zrozumieli.

Proste prawda? Wystarczy stosować podczas swoich wystąpień😉

Kolejną rzeczą, którą odkryłem (tym razem u innych trenerów😉) było zadawanie niewłaściwego pytania po przekazaniu instrukcji do ćwiczenia w trakcie szkolenia.

Pytanie brzmi: „Czy są jakieś pytania?”

Dodając do tego brak pauzy, dzięki której słuchacze mogliby się zastanowić na pytaniami, zachodziła podobna do mojej sytuacja…

Jak temu zapobiec?

Proponuję zamienić pytanie zamknięte „Czy są jakieś pytania?” na pytanie otwarte:

„Jakie macie pytania?”

Dodając do tego pytania pauzę – najlepiej 30-60 sekundową, dajemy przestrzeń na zastanawianie się oraz dopytanie o niejasne kwestie.

Podsumowując:

Podczas szkolenia, warsztatu lub przemówienia zawsze bądź precyzyjny/a!

Pomogą Ci w tym dwie poniższe wskazówki:

  1. Tłumacząc skomplikowaną kwestię lub ćwiczenie wyobraź sobie, że mówisz do 7 latków i używaj takich instrukcji, żeby zrozumieli.
  2. Podczas wystąpienia zadawaj pytanie „jakie macie pytania” i zrób 30-60 sekundową pauzę.

Powodzenia!

Zapisz się

na Newsletter!

.