Jak zarządzać firmą w niepewnych czasach?

Prowadzenie firmy w niepewnych, kryzysowych czasach nie jest łatwym zadaniem. Wydarzenia na świecie, spowolnienie gospodarcze i inne czynniki zewnętrzne sprawiają, że planowanie przyszłości biznesu wymaga dokładnej analizy i przemyśleń. 

Twoja firma musi być przygotowana do reagowania na każdy pojawiający się kryzys, a Ty jako właściciel musisz być świadomy potencjalnych zagrożeń, które mogą wynikać z nieoczekiwanych zdarzeń. 

Jeśli chcesz poznać wskazówki, które pomogą Ci w zarządzaniu firmą w kryzysie, byś mógł nadal działać skutecznie mimo złej sytuacji na rynku to obejrzyj nagranie:

A jeżeli wolisz tylko posłuchać to odtwórz podcast:

Dla tych, którzy wolą przeczytać:

Zarządzanie firmą w czasach COVIDu, w trakcie wojny za granicami naszego kraju, w trakcie szalejącej inflacji i ogromnej kreatywności naszych rządzących w wymyślaniu coraz to nowych pomysłów i wspieraniu przedsiębiorców nie jest najłatwiejszym zadaniem, bo musimy codziennie podejmować bardzo trudne decyzje i niejednokrotnie te decyzje są podparte olbrzymimi emocjami. Dzisiaj chciałbym Ci zasugerować kilka kroków, które możesz podjąć i które mogą się wydawać banalne i oczywiste, ale wcale nie są takie proste we wdrożeniu.

Dlatego pamiętaj o tym, żeby po przeczytaniu tego artykułu usiąść na chwilę, zastanowić się, zaplanować i zacząć działać.

1. Pogódź się z dużą zmiennością i dużą dynamiką rynku i oczekuj tego, że będą nadchodzić kolejne zmiany.

Wiem, wiem, to brzmi banalnie i dziwnie.

I podejrzewam, że może Ty, tak samo jak i ja wolałbyś prowadzić biznes spokojnych czasach. Niestety te czasy według mnie minęły. Teraz żyjemy w bardzo dużej zmienności, więc zachęcam Cię, pogódź się z tym, że kolejne zmiany będą się pojawiać, będą się pojawiać bardzo dynamicznie i niestety trzeba jakoś z tym żyć.

2. Przeanalizuj różne scenariusze, które mogą się wydarzyć.

Zastanów się, co się może wydarzyć w najbliższych miesiącach i latach, jak może się rozwijać albo zwijać Twoja branża? Co się może dziać w kontekście rynku? Przeanalizuj kilka scenariuszy. Scenariusz pozytywny, czyli wszystko będzie ok, branża będzie się rozwijać, moja firma będzie się rozwijać. Albo scenariusz taki neutralny. W sumie za dużo w branży nie będzie się działo, więc trzeba jakoś utrzymać ten poziom, który mamy. Albo branża będzie dostawać w tyłek. Branża będzie upadać, branża będzie się wygaszać.

Co w tych różnych trzech sytuacjach możesz zrobić?

Jakie kroki możesz podjąć, żeby ewentualnie zapobiegać trudnym sytuacjom?

Zadaj sobie również takie pytanie co najgorszego może się stać w mojej branży w najbliższych miesiącach czy latach?

Te pytania pomogą Ci spojrzeć trochę szerzej i przygotować się na różne możliwe wydarzenia.

3. Zbadaj aktualne potrzeby swoich klientów i rynku.

Zobacz – ja działam w branży szkoleniowej już ponad dekadę i przez ten czas pracowałem zarówno z dużymi firmami, z korporacjami, jak również z firmami mniejszymi, małymi i średnimi. I to są dwa zupełnie różne typy klientów. Pomimo że rynek jest ten sam – rynek szkoleniowy i doradczy to każdy typ Klienta ma różne potrzeby. Od kilku lat pracuję głównie w MŚP, czyli z małymi i średnimi przedsiębiorstwami i przedsiębiorcami i zauważyłem, że na przestrzeni ostatnich 5-6 lat ich potrzeby bardzo się zmieniły. Kiedy przyszedł COVID potrzeby były całkiem inne. Teraz, kiedy sytuacja teoretycznie trochę się uspokoiła, mamy wojnę, mamy inflację i znowu potrzeby naszych klientów zupełnie się zmieniły.

Więc zastanów się, nawet nie przez moment, ale przez dłuższą chwilę nad tym, jakie aktualnie mają potrzeby Twoi klienci, jakie aktualnie potrzeby widzisz na rynku i postaraj się dopasować do tych potrzeb i zrobić wszystko, żeby dostarczyć klientom to, czego dzisiaj potrzebują.

4. Stale monitoruj sprzedaż i optymalizuj koszty.

Pamiętam, jak w 2020 roku zaczęło się to całe szaleństwo i wielu przedsiębiorców, którzy do tej pory mieli sielankę, bo wszystko fajnie szło, zapomnieli się na chwilę i nie monitorowali sprzedaży, nie kontrolowali cały czas jakie są wyniki i w drugą stronę nie optymalizowali kosztów. I kiedy już trochę później, mniej więcej rok temu drastycznie podskoczyły ceny energii elektrycznej i gazu, to część ludzi była zaskoczona. Dlaczego? Dlatego, że wcześniej o tym nie myśleli i nie kontrolowali na bieżąco wyników. Co ciekawe, niektórzy mówili tak „a to poczekamy kilka miesięcy, zobaczymy, jakie będą wyniki firmy”. Co to dla mnie oznacza? Oznacza to, że oni nie prowadzą na bieżąco analizy, bo skuteczne przedsiębiorstwo to takie, które mierzy sprzedaż i widzi, które działania powodują zwiększenie sprzedaży i cały czas optymalizuje koszty i widzi, w którym momencie te koszty wzrastają, w którym sprzedają i na podstawie jakich czynników.

I tak było właśnie z prądem i gazem, że część przedsiębiorców była zaskoczona i się zastanawiała, co zrobić, jak już było za późno. Jednak część przedsiębiorców zoptymalizowała te koszty. Na przykład kupując energię nie w Tauronie czy w PGE, tylko w różnych innych miejscach.

Między innymi o tym, jak optymalizować koszty energii elektrycznej i gazu będziemy mówić na naszej konferencji.

5. Podnieś ceny swoich usług lub produktów.

Jest to dla mnie bardzo zaskakujące, ale wielu przedsiębiorców nie podniosło cen swoich usług i produktów, pomimo że inflacja oczywiście ta oficjalna, ma kilkanaście procent, niecałe dwadzieścia.

Wielu przedsiębiorców, kiedy wzrosły im ceny energii, gazu nie podniosło swoich cen. Co to oznacza? Oznacza to, że albo mieli tak wysoką marżę, że teraz ona się co najmniej zmniejszyła, albo oznacza to, że nie mierzą swoich wyników i za chwilę przestaną być rentowne. To znaczy ich koszty zaczną doganiać przychody. Co to oznacza? Oznacza to brak płynności finansowej, a co za tym idzie – koniec przedsiębiorstwa albo ewentualnie zadłużanie się, które jeżeli nie podniosą cen, doprowadzi do upadku przedsiębiorstwa.

Dlatego zastanów się, przeanalizuj sytuację i podnieść swoje ceny. I wiem, że to może się wiązać z emocjami i z jakąś obawą, że klienci nie będą kupować, ale każdy się z tym mierzy.

Jeżeli przeanalizujesz sytuację, sprawdzisz konkurencję, porozmawiasz z Twoimi klientami, to myślę, że ten proces będzie mógł przebiec bezproblemowo.

Sugeruję, by podnieść ceny proporcjonalnie do tego, jak ci wzrosły koszty po to, żeby utrzymać marżę. Po to, żeby utrzymać rentowność przedsiębiorstwa czy też po to, żeby przetrwać albo nawet rozwijać się na rynku w czasie kryzysu.

6. Pokaż Twoim pracownikom, że jesteś skutecznym przywódcą i że można Ci ufać.

Łatwo być dobrym szefem jak wszystko idzie według planu, jak sprzedaż hula, jak koszty są optymalne, jak klienci kupują, rynek jest rozgrzany.

Trudniej jest, kiedy mamy cięższe czasy, kiedy niektórym może Tobie albo Twoim pracownikom rata kredytu wzrosła dwa razy, kiedy koszty utrzymania i życia im wzrosły drastycznie, kiedy czują dużą niepewność w związku z tym, co będzie jutro. Wtedy nie jest łatwo być dobrym liderem. Ale wtedy jest ten czas, że możemy się wykazać. Możemy pokazać, że stajemy na wysokości zadania i to jest bardzo ważne, żeby dać wsparcie naszym ludziom. Nie chodzi mi o kasę, chociaż to też może się im przydać, ale chodzi o dobre słowo. Chodzi o zachęcenie. Chodzi o pokazanie, że my chcemy iść do przodu, że jesteśmy w stanie rozwijać naszą firmę albo przynajmniej utrzymać ją na rynku. Chodzi o to, żeby pokazać im, że my potrafimy przewodzić nie tylko wtedy, jak jest fajnie, tylko również wtedy, jak jest trudno.

I tym tematem również zajmiemy się na konferencji 11 lutego.

7. Bądź otwarty na nowe idee, na nowe pomysły, na nowe branże.

Pamiętam dokładnie kiedy w 2020 roku. Na początku jak się zaczęło, to całe szaleństwo zamykania gospodarki itp to 80, może nawet 90 procent klientów odmówiło mi wszystkie szkolenia. Mieliśmy zaplanowane szkolenia na cały rok. Ja wtedy musiałem usiąść i się zastanowić. Około 80 czy 90 procent przychodu właśnie nam wyparowało. Co zrobić?

Dwa tygodnie trwało, aż przerobiłem nasze plany i postanowiłem, że to co do tej pory było około dwudziestoma procentami przychodów, te usługi i te rzeczy, które robiliśmy, zamieniamy i one będą stanowiły 80 procent. A szkolenia na żywo to będzie tylko 20%. Dzięki temu nie łatwemu krokowi w ciągu 2020-2021 roku mogliśmy się rozwinąć. Nie zwinąć, jak wiele firm w mojej branży szkoleniowej tylko rozwinąć.

Dlaczego? Dlatego, że zmieniliśmy model biznesowy. Ponadto ja cały czas się rozglądam za jakimś biznesem, w którym mógłbym się zaangażować, czy to kapitałowo, czy moim doświadczeniem, wiedzą, ale nie umiejętnościami. Takimi praktycznymi, bo nie chcę w tym biznesie pracować. Po co? Po to, żeby mieć drugą nogę biznesową, żeby w pewnym sensie zabezpieczyć swój biznes, ten podstawowy drugim źródłem przychodów. I Ciebie zachęcam do tego samego. Rozglądaj się, jakie są nowinki w Twojej branży, rozglądaj się ewentualnie za nowymi branżami, bo jeżeli jesteś przedsiębiorcą, to umiesz robić biznes.

Biznes takiej czy innej branży jest bardzo podobny. Trzeba sprzedawać i trzeba optymalizować koszty. To są dwa parametry, o które trzeba dbać. Dlatego zachęcam Ciebie. Bądź odważny i rozglądaj się za nowymi rozwiązaniami, za nowymi szansami, za nowymi okazjami, bo ona może się trafić w najmniej spodziewanym momencie i wtedy warto być gotowym.

Jeśli chciałbyś ze mną porozmawiać na ten temat to pamiętaj, że zawsze możesz umówić się do mnie na 15 minutową, bezpłatną konsultację.

Jeśli masz jakieś pytania lub chcesz popracować nad swoją firmą to śmiało napisz do mnie lub zadzwoń: 535-397-439.

Pozdrawiam,

Piotr

Zapisz się

na Newsletter!

.